Polski zespół zajął drugie miejsce w międzynarodowych ćwiczeniach CyberNet 2026, które odbyły się w dniach 26–29 października w Królestwie Niderlandów. W siódmej edycji wydarzenia, organizowanego przez Defensie Cyber Commando, uczestniczyły reprezentacje dziewięciu państw oraz międzynarodowy zespół działający w ramach stałej współpracy strukturalnej Unii Europejskiej (PESCO).
Cyberatak i obrona w jednym scenariuszu
W rywalizacji wzięły udział zespoły z Republiki Korei, Polski, Estonii, Norwegii, Danii, Japonii, Niemiec, Niderlandów i Francji. Najlepsza okazała się reprezentacja Republiki Korei, drugie miejsce przypadło Polsce, a trzecie Estonii.
Polski zespół liczył osiem osób. Tworzyło go pięciu żołnierzy Dowództwa Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni oraz trzech przedstawicieli jednostek JDC A, JDC B i JDC C.
Ćwiczenia opierały się na rozbudowanym scenariuszu symulującym globalny kryzys, w którym uczestnicy musieli jednocześnie chronić przydzielone im systemy informatyczne przed atakami oraz prowadzić działania ofensywne wymierzone w infrastrukturę pozostałych zespołów. Rywalizacja obejmowała różnorodne obszary nowoczesnej infrastruktury, między innymi telekomunikację, przetwarzanie danych multimedialnych, systemy energetyczne, automatykę przemysłową, centra danych oraz systemy monitorowania ruchu lotniczego.
Każdy z tych obszarów wiązał się z innymi wyzwaniami technicznymi. Zadaniem uczestników było identyfikowanie i usuwanie luk w zabezpieczeniach, wykrywanie prób włamań i odpieranie cyberataków, a równocześnie poszukiwanie słabych punktów w systemach przeciwników. Kluczowe znaczenie miało także utrzymanie ciągłości działania chronionych usług, ponieważ ich dostępność bezpośrednio wpływała na końcowy wynik.
Ocenę funkcjonowania środowiska ćwiczenia prowadził zautomatyzowany system jury, który cyklicznie sprawdzał dostępność i prawidłowe działanie poszczególnych usług. Weryfikowano między innymi możliwość nawiązywania połączeń, poprawność działania usług, dostęp do informacji poufnych oraz możliwość ich aktualizacji.
Liczyły się umiejętności techniczne i współpraca zespołowa
CyberNet sprawdzał przede wszystkim praktyczne kompetencje uczestników. Wśród kluczowych umiejętności znalazły się szybka analiza nieznanych usług, monitorowanie ruchu sieciowego, inżynieria wsteczna, wykrywanie i usuwanie podatności oraz prowadzenie działań ofensywnych, w tym opracowywanie exploitów.
Istotnym elementem była organizacja pracy i komunikacja wewnątrz zespołów. Osoby identyfikujące podatności musiały na bieżąco przekazywać informacje operatorom przygotowującym exploity. Sprawny przepływ danych między poszczególnymi członkami zespołu przekładał się bezpośrednio na tempo realizacji zadań i osiągane wyniki.
Przeczytaj także: Rządowe Centrum Walki z Dezinformacją zapowiada ofensywne działania, a nie tylko analizy >>
Formuła ćwiczenia wymagała również umiejętnego ustalania priorytetów. Punkty przyznawano równolegle za skuteczność działań ofensywnych i defensywnych oraz utrzymanie dostępności chronionych usług. Duża odpowiedzialność spoczywała więc na liderach zespołów, którzy musieli szybko podejmować decyzje, właściwie dzielić zadania i reagować na zmieniającą się sytuację.
Źródło: DKWOC













