NASK uruchomił nowy klaster do obliczeń sztucznej inteligencji. Warta około 30 milionów złotych inwestycja ma wzmocnić krajowe możliwości prowadzenia badań, rozwijania własnych modeli oraz budowy narzędzi AI dla administracji i bezpieczeństwa państwa.
Za chatbotami, generatorami obrazów czy systemami analizy danych stoi infrastruktura, której użytkownicy na co dzień nie widzą. To właśnie ona decyduje o tym, czy rozwój nowoczesnych systemów sztucznej inteligencji jest w ogóle możliwy. Dlatego państwowy instytut badawczy NASK uruchomił nowy klaster obliczeniowy przeznaczony do zadań AI.
Inwestycja w suwerenność technologiczną
Rozbudowa zaplecza obliczeniowego dla sztucznej inteligencji ma dziś znaczenie nie tylko technologiczne, ale również strategiczne. Własna infrastruktura pozwala prowadzić badania i rozwijać systemy bez konieczności korzystania z zagranicznych zasobów obliczeniowych, co ma kluczowe znaczenie w kontekście bezpieczeństwa danych i niezależności technologicznej.
Nowy klaster został sfinansowany ze środków Ministerstwa Cyfryzacji i ma wspierać zarówno projekty badawcze, jak i wdrożenia AI w administracji publicznej.
Jak podkreślają przedstawiciele resortu, inwestycja jest elementem szerszej strategii budowy polskiego ekosystemu sztucznej inteligencji oraz powiązania badań z realnymi zastosowaniami.
Potężna infrastruktura obliczeniowa
Nowa instalacja w NASK to zaawansowane technologicznie środowisko obliczeniowe chłodzone cieczą. Klaster wyposażono w 96 kart graficznych NVIDIA B200, ponad 50 TB pamięci RAM oraz ponad 1 petabajt ultraszybkiej przestrzeni dyskowej All-Flash NVMe opartej na platformie WEKA.
Takie parametry pozwalają na równoległe prowadzenie wielu projektów, trenowanie dużych modeli językowych, analizę ogromnych zbiorów danych oraz testowanie nowych algorytmów w znacznie krótszym czasie niż dotychczas.
Dyrektor instytutu, Radosław Nielek, obrazowo porównał możliwości klastra do świata gier komputerowych, żartując, że jego moc pozwoliłaby uruchomić Cyberpunka w dziesiątkach tysięcy klatek na sekundę. W praktyce jednak nie chodzi o rozrywkę, lecz o przyspieszenie badań i zwiększenie skali projektów, które można prowadzić jednocześnie.
Narzędzie do badań, bezpieczeństwa i administracji
Nowa infrastruktura ma zostać wykorzystana m.in. do rozwoju narzędzi analizy treści, badań nad biometrią, wykrywania anomalii w ruchu sieciowym oraz testowania bezpieczeństwa modeli sztucznej inteligencji. Są to obszary kluczowe dla funkcjonowania państwa, szczególnie w kontekście cyberbezpieczeństwa i automatyzacji usług publicznych.
Dzięki klastrowi zespoły badawcze zyskają możliwość prowadzenia bardziej złożonych eksperymentów, wielokrotnego testowania modeli i szybszego przechodzenia od fazy koncepcyjnej do gotowych rozwiązań. W praktyce oznacza to skrócenie czasu opracowania nowych systemów oraz większą swobodę w prowadzeniu prac badawczo-rozwojowych.
Nowy etap w rozwoju polskiej AI
Uruchomienie klastra nie jest jedynie modernizacją infrastruktury IT, lecz krokiem w kierunku zwiększenia realnych możliwości prowadzenia badań nad sztuczną inteligencją w Polsce.
Własne zaplecze obliczeniowe oznacza większą niezależność, szybsze tempo prac i szansę na rozwój rozwiązań dostosowanych do krajowych potrzeb – od administracji po systemy bezpieczeństwa.
Przeczytaj także: MEROPS – nowy wymiar obrony przed zagrożeniami powietrznymi >>
W ocenie kierownictwa instytutu to jedna z tych inwestycji, których efekty będą widoczne stosunkowo szybko – zarówno w liczbie prowadzonych projektów, jak i w jakości rozwijanych technologii. Nowy klaster ma więc stać się fundamentem dla kolejnych inicjatyw związanych z rozwojem polskiej sztucznej inteligencji i cyfrowej suwerenności państwa.
Źródło: NASK













