Decyzja Komisji Europejskiej o zatwierdzeniu polskiego wniosku w ramach programu SAFE to przełom nie tylko dla bezpieczeństwa narodowego, ale i dla całej architektury obronnej Europy. Polska otrzyma blisko 200 mld zł na inwestycje w obronność, z czego aż 80 proc. środków trafi do krajowych firm. Rząd nie ukrywa: to historyczny moment, który realnie wzmacnia wschodnią flankę NATO.
Historyczna decyzja Komisji Europejskiej
Komisja Europejska pozytywnie oceniła polski wniosek o finansowanie w ramach programu SAFE – nowego instrumentu Unii Europejskiej przeznaczonego na wsparcie zakupów zbrojeniowych. Po raz pierwszy w historii UE sięga po tak szeroką skalę inwestycji w obronność państw członkowskich.
Polska została wskazana jako największy beneficjent programu, z pulą środków sięgającą niemal 200 mld zł. To kwota przekraczająca roczne budżety obronne niektórych dużych państw europejskich.
– To epokowe wydarzenie. SAFE był w dużej mierze zainicjowany przez Polskę. Od początku zabiegaliśmy o to, by bezpieczeństwo wschodniej granicy NATO stało się wspólną odpowiedzialnością Europy – podkreślił premier Donald Tusk przed posiedzeniem Rady Ministrów.
Sprawdź ofertę butów taktycznych Bates »
SAFE jako motor bezpieczeństwa i rozwoju
Program SAFE od początku projektowany był jako narzędzie podwójnego zastosowania: wzmacniające zdolności obronne oraz napędzające gospodarkę.
Według zapowiedzi rządu aż 80 procent środków trafi do polskich podmiotów, w tym do Polskiej Grupy Zbrojeniowej oraz prywatnych firm sektora obronnego i bezpieczeństwa.
Środki zostaną przeznaczone m.in. na:
- modernizację Sił Zbrojnych RP,
- rozwój przemysłu obronnego,
- inwestycje w infrastrukturę bezpieczeństwa,
- ochronę granicy wschodniej.
Blisko 30 projektów zgłoszonych przez Polskę dotyczy bezpośrednio programu Tarcza Wschód oraz zabezpieczenia granicy z Białorusią i Rosją.
Wschodnia granica pod szczególną ochroną
Rząd zapowiada dalsze wzmocnienie systemów ochrony granicy lądowej, która już dziś uznawana jest za jedną z najlepiej zabezpieczonych w Europie. Kluczową rolę mają odegrać nowoczesne technologie, w tym systemy bezzałogowe i rozwiązania antydronowe.
Premier Donald Tusk poinformował, że wspólnie z wicepremierem i ministrem obrony narodowej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem planowana jest inicjatywa dotycząca dronowego zabezpieczenia wschodniej granicy Polski i całej Unii Europejskiej.
Polska polityka zagraniczna w cieniu zagrożeń
Decyzja o przyjęciu środków z SAFE zbiegła się z zatwierdzeniem przez rząd założeń polskiej polityki zagranicznej na kolejny rok. Dokument koncentruje się na relacjach z sojusznikami oraz państwami stanowiącymi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski.
– Sytuacja wokół Polski wymaga poważnej refleksji i odpowiedzialnego podejścia do dyplomacji – zaznaczył szef rządu.
Premier odniósł się także do kwestii pozycji i godności polskich żołnierzy, przypominając o ich realnym udziale w misjach bojowych, m.in. w Afganistanie i Iraku, gdzie Polska poniosła znaczące straty.
SAFE – nowy filar bezpieczeństwa Europy
Program SAFE postrzegany jest nie tylko jako instrument finansowy, ale jako fundament nowego podejścia UE do obronności.
Przeczytaj także: Nowy program rozwoju Sił Zbrojnych RP – wizja na kolejne 15 lat >>
Dla Polski oznacza on jednocześnie wzmocnienie bezpieczeństwa państwa, rozwój przemysłu oraz ugruntowanie pozycji lidera w debacie o ochronie wschodniej flanki NATO.
Źródło: Gov.pl













